Archive for inna sztuka

Szukane-znalezione

Kiedyś, gdzieś zasłyszane i spodobane, ale było w wersji bez tytułu i zespołu. Po samych tekstach znalezione. Okazało się, że to Apocalyptica z Matthiasem Sayerem w utworze Hope vol. 2 ^_^

Leave a comment »

Zasłyszane na Jamendo 02

Do Świąt jeszcze daleko, ale powiedzmy, że to tak w ramach Mikołajek. Całkiem przypadkiem wynalezione na jamando. Świątecznie, kolędowo, klasycznie, ale przede wszystkim nastrojowo i wbrew pozorom dość różnorodnie.

Snowflake & ccMixter z albumem Peace of Winter

Leave a comment »

Niby Pustki, ale…

Radio Centrum nie raz było niezamierzenie zabawne, ale czasem się przydaje. Na przykład informując o wydarzeniach kulturalnych w okolicach.

W radiu pojawiło się co niżej następuje i mi się to spodobało.

Pustki Jakżesz ja się uspokoję

2 komentarze »

Powrót do przeszłości?

To z pewnością był dryf, ale nie wiem tym razem od czego się zaczął. W każdym razie skończył się na moim zdziwieniu, że Anna Maria Jopek wróciła, a miała sobie robić przerwę. Może przerwa się już skończyła, a ja o tym nie wiedziałam? Względnie przerwała przerwę na okazję rocznicy powstania warszawskiego? Ale ktoś i tak mógłby nauczyć tego kogoś od strony AMJ, że przy wpisach fajnie by było umieścić datę jakąkolwiek wpisu tegoż =_=

W każdym razie można zobaczyć na stronie teledysk do Sypkiej Warszawy, w którym występuje i śpiewa właścicielka strony. Względnie można kliknąć na kopnięty trójkącik poniżej.

Rzuciło mi się w oczy w komentarzach, że nie pasuje ludziom tatuaż piosenkarki. Widocznie jej i reżyserowi to nie przeszkadzało. Gdyby przeszkadzało piosenkarka założyłaby inny strój. Dlaczego komentatorzy nie przyczepili się do letniej sukienki? Przecież to nie pasuje do poważnej tematyki. A sukienka nie przeszkadzała pewnie dlatego, że jest krótka i odsłania ramiona :D
Tatuaż sam w sobie pokonał reżysera czy kamerzystę. Kogoś z pewnością, bo się ciapciaki nie połapały, że jak zrobią odbicie lustrzane, to tatuaż będzie tam, gdzie go nie ma. Albo – uwaga komentatorzy! – stwierdzili, że mają ten tatuaż gdzieś i może skakać z ramienia na ramię :D
Piosenka, bo warto też coś o niej napisać, jest całkiem ładna, z pomysłem. Podoba mi się podkładanie głosu w refrenie. Tekst jest momentami dwuznaczny. I czy ta dwuznaczność nie bije po oczach? Przecież jak Warszawa mogła zdradzić?! Jak ona mogła sypnąć?! Widocznie mogła.
Wideoklip daje radę, też jest z pomysłem, chociaż zastanawiam się, czy te kamienice wyglądały wtedy tak jak dziś? Pewnie też były odrapane, ale pewnie… inaczej ;)

Miło usłyszeć Annę Marię Jopek w czymś nowym.

Leave a comment »

Zasłyszane na Jamendo 01

Niestety WordPress nie pozwala na embedowanie jamendo, więc będą linusie. Jamendo to ciekawy pomysł na darmową muzykę. Można też oczywiście zesponsorować danego wykonawcę. Przez niektórych artystów portal wykorzystywany jest jako sposób na promocję. Jeśli zajrzy się na to, ile razy dany album był odsłuchiwany, to wygląda na to, że czasem rzeczywiście muzykom opłaca się takie postępowanie.

Musetta – Ophelia’s song
Szkoda, że to tylko jeden kawałek, ale za to bardzo satysfakcjonujący. Na tyle ładny, że agrafek zaczął szukać całych albumów zespołu.

Oleg Serkov – Meditative
Może nie powala, ale do posłuchania całkiem przyjemne. Jak w jednym z komentarzy napisano, koniec jakiś taki nie do końca. Natomiast brzmienie giratki w pewnym momencie przesterowane tak, że mnie kojarzy się z koto lub innym egzotycznym instrumentem muzycznym.

Hungry Lucy – The Teatime Sessions
A to nostalgiczno-nastrojowe. Przyjemna muzyczka ^_^

P.S. Bardzo ciekawym doświadczeniem może być posłuchanie najmniej popularnych albumów ^_^

Leave a comment »